Samorządowcy z powiatu w Bielsku-Białej rozłożyli na stole wodę, bezpieczeństwo i rodziny zastępcze

3 min czytania
Samorządowcy z powiatu w Bielsku-Białej rozłożyli na stole wodę, bezpieczeństwo i rodziny zastępcze

FOT. Starostwo Powiatowe w Bielsku-Białej

W Bielsku-Białej samorządowcy z powiatu usiedli przy jednym stole, a tematów było tyle, że trudno było mówić o kurtuazyjnym spotkaniu. W starostwie wróciły sprawy, które zwykle odzywają się najmocniej wtedy, gdy pojawia się problem – stan cieków wodnych, gotowość na sytuacje kryzysowe, ochrona ludności i wsparcie dla rodzin zastępczych. Andrzej Płonka od początku dał do zrozumienia, że bez współpracy gmin i powiatu trudno dziś odpowiadać na wyzwania, jakie stawia przed regionem codzienność.

  • Wody Polskie zaczęły od cieków i inwestycji, które mają znaczenie po każdym deszczu
  • Służby i samorząd sprawdzały gotowość na czas zagrożenia
  • Rodziny zastępcze wróciły do rozmowy z pełnym ciężarem codzienności

Wody Polskie zaczęły od cieków i inwestycji, które mają znaczenie po każdym deszczu

Pierwsza część obrad koncentrowała się na tym, co mieszkańcy zauważają najczęściej dopiero wtedy, gdy pogoda zaczyna testować infrastrukturę. Przedstawiciele Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie opowiedzieli o zadaniach wykonanych na ciekach wodnych w powiecie bielskim i o inwestycjach planowanych na ten rok. To właśnie ten obszar decyduje później o tym, jak szybko gminy reagują na wezbrania, podtopienia i problemy z utrzymaniem rowów czy potoków.

O stanie prac mówili: – Łukasz Obrusznik, zastępca dyrektora RZGW w Gliwicach , – Wojciech Solik, zastępca dyrektora Zarządu Zlewni w Katowicach RZGW w Gliwicach, – Joanna Szuta, kierownik Nadzoru Wodnego w Bielsku-Białej.

Dla samorządów to nie jest abstrakcyjna prezentacja. Z takich rozmów wynika, gdzie już wykonano najpilniejsze roboty, a gdzie nadal trzeba liczyć się z presją czasu i pogody. W powiecie, gdzie cieki wodne potrafią szybko pokazać swoje słabe punkty, takie spotkanie porządkuje działania i pozwala lepiej ustawić kolejne inwestycje.

Służby i samorząd sprawdzały gotowość na czas zagrożenia

Drugi ważny blok dotyczył bezpieczeństwa. Kapitan Dariusz Karwowski i porucznik Wioletta Pilarska-Ludwinowicz z Wojskowego Centrum Rekrutacji w Bielsku-Białej przybliżyli władzom gmin i sołectw zasady działania w sytuacjach kryzysowych oraz współpracy z wojskiem. W centrum rozmów znalazło się nie tylko reagowanie na zagrożenia, ale też przygotowanie lokalnych struktur do pracy wtedy, gdy liczą się procedury, spokój i szybka wymiana informacji.

Na tym samym stole pojawił się również temat zakupów realizowanych w ramach Programu Obrony Cywilnej i Ochrony Ludności. Zbigniew Mizera, zastępca naczelnika Wydziału Zarządzania Kryzysowego, omówił kierunki tych wydatków i wskazał obszary wsparcia dla Ochotniczych Straży Pożarnych. To ważny sygnał zwłaszcza dla mniejszych miejscowości, gdzie właśnie OSP bywa pierwszą siłą, która dociera do zdarzenia.

Takie rozmowy nie kończą się na sali obrad. Przekładają się później na to, jak gminy układają współpracę ze służbami, jakie wyposażenie kupują i jak ćwiczą reagowanie na sytuacje, których nikt nie chce doświadczać, ale każdy samorząd musi brać pod uwagę.

Rodziny zastępcze wróciły do rozmowy z pełnym ciężarem codzienności

Na końcu spotkania głos zabrała Katarzyna Olszyna, dyrektor Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie w Bielsku-Białej. Przedstawiła efekty wspólnych działań powiatu i gmin na rzecz promowania rodzicielstwa zastępczego oraz wsparcia dzieci przebywających w pieczy zastępczej. To temat mniej widowiskowy niż wodne inwestycje czy bezpieczeństwo, ale dla wielu rodzin i dzieci znacznie bliższy codziennemu życiu.

Dyrektor PCPR podziękowała za dotychczasowe zaangażowanie i zachęcała do kontynuowania współpracy także w tym roku, wskazując najważniejsze cele na najbliższy czas. W samorządowym kalendarzu takie sprawy łatwo przeoczyć, a właśnie od nich zależy, czy system wsparcia będzie działał nie tylko na papierze, ale przede wszystkim w kontakcie z konkretnym dzieckiem i rodziną.

Na zakończenie uczestnicy złożyli sobie życzenia z okazji zbliżających się Świąt Wielkanocnych. W tej części spotkania najmocniej wybrzmiało to, od czego starosta zaczął obrady – że bez solidarności i współpracy między gminami i powiatem trudno dziś prowadzić odpowiedzialną politykę lokalną.

na podstawie: Powiat Bielsko-Biała.

Autor: krystian