Bielsko-Biała dorzuciła piąte K do rozmowy o przyszłości młodych

4 min czytania
Bielsko-Biała dorzuciła piąte K do rozmowy o przyszłości młodych

W auli Uniwersytetu Bielsko-Bialskiego młodzi z kilku krajów usiedli przy jednym stole, żeby rozmawiać o tym, co naprawdę liczy się na starcie w dorosłość. Drugi Europejski Kongres Młodzieży w Bielsku-Białej nie zaczął się od oficjalnych formułek, tylko od pytania, czy cztery kompetencje wystarczą w świecie, który zmienia się szybciej niż szkolne programy. Organizatorzy dorzucili więc jeszcze jedno „K” – kulturę. To ona ma spinać cały ten kongres i nadawać mu sens wykraczający poza akademicką debatę.

  • W auli UBB młodzi z różnych krajów usiedli przy jednym stole
  • Piąte K pojawiło się tam, gdzie kultura ma być czymś więcej niż ozdobą
  • Raport o młodzieży pokazał, że za hasłami stoją samotność i szkolny rozdźwięk

W auli UBB młodzi z różnych krajów usiedli przy jednym stole

Oficjalne otwarcie kongresu odbyło się 25 marca, ale atmosfera była już międzynarodowa od samego początku. Do miasta przyjechało około trzystu młodych ludzi, a wśród nich reprezentanci miast partnerskich Bielska-Białej – Szolnoka, Nyíregyházy, Żyliny i Wolfsburga. Są też goście z Uniwersytetu Maltańskiego, studenci, uczniowie i nauczyciele z bielsko-bialskich szkół ponadpodstawowych oraz uczelni.

W takim składzie łatwo zobaczyć, że to nie jest zwykłe spotkanie na jedną prelekcję. To raczej wielogłos o tym, jak młodzi mają odnaleźć się w Europie, w której trzeba umieć mówić, współpracować i myśleć samodzielnie, ale też szukać miejsca dla siebie w konkretnym mieście.

Rektor Uniwersytetu Bielsko-Bialskiego prof. Jacek Nowakowski podkreślał, że to właśnie tu takie rozmowy brzmią wiarygodnie. Przypomniał wielonarodową historię miasta, jego przemysłowe korzenie i to, że Bielsko-Biała od dawna była otwarta na przybyszy. Wspomniał nawet, że elektryfikacja i tramwaj elektryczny pojawiły się tu szybciej niż w Wiedniu, a później miasto przyjęło także wielu Włochów związanych z produkcją Fiata 126p.

Piąte K pojawiło się tam, gdzie kultura ma być czymś więcej niż ozdobą

Hasłem przewodnim kongresu są kompetencje 4K – kreatywność, kooperacja, krytyczne myślenie i komunikacja. W Bielsku-Białej organizatorzy poszli krok dalej, bo chcą do tej układanki dołożyć kulturę. Jak mówiła Paulina Żmijowska, pełnomocniczka prezydenta miasta ds. osób młodych i organizatorka kongresu, to właśnie ona ma tu rangę piątego filaru.

„Ponieważ jesteśmy pierwszą Polską Stolicą Kultury, rozszerzyliśmy te kompetencje do 5K” – zaznaczyła Paulina Żmijowska.

Nie chodzi jednak o hasło dla samego hasła. W jej wypowiedzi kultura była nierozerwalnie związana z wejściem młodego człowieka na rynek pracy, z budowaniem portfolio i z umiejętnościami, które później liczą się znacznie bardziej niż sam szkolny wynik.

Także prezydent Bielska-Białej Jarosław Klimaszewski mówił wprost, że kongres ma młodym przypomnieć, iż ich głos ma znaczenie.

„Wy, młodzi ludzie, jesteście przyszłością” – podkreślił.

Dodał też, że jeśli uczestnicy wyjadą stąd z dobrymi wspomnieniami, miasto chciałoby zobaczyć ich tu ponownie już nie tylko w roli gości. To zaproszenie brzmiało jak coś więcej niż kurtuazja – raczej jak próba zatrzymania w Bielsku-Białej ludzi, którzy za kilka lat będą szukać miejsca do życia i pracy.

Raport o młodzieży pokazał, że za hasłami stoją samotność i szkolny rozdźwięk

W trakcie otwarcia nie zabrakło też twardych danych. Dyskusję o kompetencjach i rynku pracy osadzono w raporcie „Diagnoza młodzieży 2026”, przygotowanym przez Polskie Towarzystwo Opieki Społecznej na podstawie ponad dwustu raportów krajowych i europejskich. Dokument wskazuje zadania edukacyjne i rozwojowe młodych, ale przede wszystkim pokazuje, gdzie system zaczyna się rozjeżdżać z codziennością uczniów.

Dyrektorka Instytutu Pedagogiki UBB dr Ewa Kochanowska zwróciła uwagę na trzy wnioski, które – jak mówiła – z pewnością wrócą jeszcze w rozmowach podczas kongresu. Najmocniej wybrzmiały: osamotnienie młodzieży i brak wsparcia w środowisku szkolnym, poczucie utraty autonomii i sensu uczenia się oraz rozdźwięk między nauczaniem kompetencji przyszłości a tym, co naprawdę dzieje się w szkole.

„Poczucie deficytu relacyjności młodzieży” – wskazała, mówiąc o jednym z najpoważniejszych problemów.

Tę część programu uzupełniła dr Olga Wysocka z Instytutu Adama Mickiewicza w Warszawie , która rozkładała na części pierwsze kompetencje 5K. O współpracy międzynarodowej jako o najważniejszej kompetencji mówił z kolei prof. Nathaniel P. Massa z Uniwersytetu Maltańskiego, odnosząc ją do doświadczeń Polski i Malty.

Kongres przeniesie się jeszcze do Katowic , gdzie w Uniwersytecie Ekonomicznym młodzi wezmą udział w kolejnych panelach. Wydarzenie zakończy się w piątek, ale dla wielu uczestników najważniejsze może okazać się coś innego – nie sam finał, lecz to, czy z Bielska-Białej wyjadą z przekonaniem, że ich głos naprawdę został tu usłyszany.

na podstawie: Urząd Miejski w Bielsku-Białej.

Autor: krystian