[PIŁKA NOŻNA] Sokół Kleczew – Rekord Bielsko-Biała 0:1 – ważne trzy punkty gości w 21. kolejce Betclic 2. liga
![[PIŁKA NOŻNA] Sokół Kleczew – Rekord Bielsko-Biała 0:1 – ważne trzy punkty gości w 21. kolejce Betclic 2. liga](/images/mecz/sokol-kleczew-rekord-bielsko-biala-28022026-01.webp)
Sokół Kleczew – Rekord Bielsko-Biała 0:1. W zimnych i trudnych warunkach na Stadionie Miejskim w Kleczewie to piłkarze Rekordu, jako goście, wywieźli komplet punktów po jedynym trafieniu tuż po przerwie.
Mecz nie rozpieszczał oka przez większość pierwszej połowy – ciężkie boisko sprawiło, że akcje rozmywały się, tempo było przerywane, a klarownych sytuacji brakowało. Kibice z Bielska-Białej, którzy przyjechali wesprzeć swój zespół, musieli uzbroić się w cierpliwość. Obie drużyny częściej grały ostrożnie niż odważnie, próbując unikać ryzyka na grząskim terenie.
Trudne warunki boiska i ospała pierwsza połowa
Przez trzy czwarte pierwszej połowy obraz gry determinowały warunki – piłka nie zawsze słuchała podań, a wymiany pozycyjne były fragmentaryczne. Sokół próbował budować akcje na swoim terenie, natomiast Rekord szukał kontr i dłuższych zagrań, ale konkretów brakowało. Gospodarze mieli pewien impuls w kilku sytuacjach przy stałych fragmentach, jednak nic nie zakończyło się strzałem dającym prowadzenie do przerwy.
Po zmianie stron obraz meczu zmienił się nagle – błyskawicznie i na korzyść drużyny z Bielska-Białej.
Decydujący cios tuż po przerwie – Sobociński bohaterem
W 47. minucie na boisku pojawił się J. Sobociński i niemal od razu znalazł sposób na rozstrzygnięcie spotkania. To jego trafienie dało Rekordowi prowadzenie, które okazało się jedynym i zwycięskim. Po golu goście umiejętnie skonsolidowali defensywę, wytrzymali napór Sokoła i dłuższe fragmenty kontrolowali przebieg gry, nie dopuszczając rywala do klarownych sytuacji.
Dla kibiców z regionu to zwycięstwo smakuje szczególnie – w tabeli oba zespoły przed spotkaniem miały po 24 punkty, a wygrana na wyjeździe w takich warunkach to cenna zdobycz w wyścigu o ligowe cele. Po końcowym gwizdku można było odczuć ulgę: zawodnicy Rekordu wykonali swoje zadanie i wracają do Bielska-Białej z pełnym łupem.
W najbliższych tygodniach czekają nas kolejne trudne sprawdziany. Sokół pojedzie do Resovii, a Rekord wkrótce zmierzy się z Wartą Poznań – oba zespoły mają przed sobą szansę na szybkie poprawienie nastrojów i punktowej sytuacji. Dla bielskich kibiców to był udany, choć nerwowy, wyjazd – trzy punkty wywalczone w niemal epickich warunkach boiskowych.
| Sokół Kleczew | Statystyka | Rekord Bielsko-Biała |
|---|---|---|
| 0 | Gole | 1 |
Autor: redakcja sportowa bielskonews.pl

