[PIŁKA NOŻNA] Podbeskidzie Bielsko-Biała – Chojniczanka Chojnice 2:2, remis w 21. kolejce Betclic 2. liga
![[PIŁKA NOŻNA] Podbeskidzie Bielsko-Biała – Chojniczanka Chojnice 2:2, remis w 21. kolejce Betclic 2. liga](/images/mecz/podbeskidzie-bielsko-biala-chojniczanka-chojnice-27022026-22.webp)
Podbeskidzie Bielsko-Biała – Chojniczanka Chojnice 2:2 – taki wynik zapisaliśmy w sobotni wieczór na Stadionie Miejskim. Mecz miał dwa różne oblicza: spokojniejsza pierwsza połowa z golem Chojniczanki tuż przed przerwą i szalona pogoń gospodarzy po zmianie stron, która ostatecznie przyniosła punkt.
Pierwsza część gry należała do gości. Dopiero w 43. minucie V. Sabala znalazł sposób na defensywę Podbeskidzia i wyprowadził Chojniczankę na prowadzenie przed przerwą. Gospodarze nie potrafili przełamać przeciwnika i jeszcze przed zejściem do szatni zobaczyli żółtą kartkę dla M. Kozika — nerwów nie brakowało także po drugiej stronie boiska.
Przełamanie i pogoń po przerwie
Po zmianie stron Chojniczanka szybko podwyższyła wynik – w 48. minucie J. L. Araujo Guilherme trafił na 0:2 i wydawało się, że losy spotkania są przesądzone. Tego popołudnia jednak Podbeskidzie pokazało charakter. W 72. minucie szczęście uśmiechnęło się do gospodarzy — piłka po niefortunnym zagraniu D. Primela znalazła się w siatce i wynik zmniejszył się do 1:2. Sześć minut później Mateusz Sitek uderzył jak z armaty — piękna bomba, która dała nam wyrównanie i przypomniała, że na Stadionie Miejskim nie ma łatwych punktów dla nikogo. Trybuny znów ożyły, a zawodnicy weszli w ostatni kwadrans na fali.
Końcówka pełna szans i niedosytu
Ostatnie minuty to już otwarta wymiana ciosów. Podbeskidzie poszło za ciosem i miało szanse, by przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę — w końcówce nawet był moment, kiedy gospodarze mogli zdobyć komplet punktów, ale zabrakło precyzji przy kontrataku. Kartki piętrzyły się po obu stronach, co jeszcze bardziej podkręcało tempo i nerwowość gry. Ostatecznie spotkanie zakończyło się sprawiedliwym remisem 2:2.
Dla Podbeskidzia to punkt, który pozwala utrzymać się w górnej części tabeli – teraz zajmujemy 6. miejsce z 29 punktami. Chojniczanka po tym meczu pozostaje 10. z 25 punktami. Forma gospodarzy przed spotkaniem była mieszana, ale dziś drużyna pokazała, że potrafi walczyć do końca — i to zadziałało na korzyść kibiców z Bielska-Białej.
W następnych tygodniach Podbeskidzie czekają kolejne wyjazdy i trudne sprawdziany: 6 marca(sobota) wyjazd do ŁKS Łódź II, potem pojedynek 14 marca w Krakowie z Hutnikiem, a 21 marca u siebie z Olimpią Grudziądz. Chojniczanka natomiast będzie miała już wkrótce pucharowe spotkanie i ligowe starcia na wyjeździe z Zawiszą i Kaliszem oraz u siebie z Sandecją.
Na Stadionie Miejskim punkt zdobyty w ostatniej chwili smakuje jak małe zwycięstwo — kibice z Bielska-Białej mogli wyjść ze sporym poczuciem, że drużyna nie poddała się bez walki.
| Podbeskidzie Bielsko-Biała | Statystyka | Chojniczanka Chojnice |
|---|---|---|
| 2 | Gole | 2 |
Autor: redakcja sportowa bielskonews.pl

