O tym, jak nieprzewidywalna i niebezpieczna może okazać się woda, przekonała się 3-osobowa załoga żaglówki. Po tym, jak doszło do uszkodzenia ich sprzętu, silny wiatr wypchnął ich żaglówkę na środek jeziora. Pomimo desperackich prób ratowania się, porywisty wiatr nie pozwalał opanować łodzi. Na szczęście na pomoc przypłynęli policyjni motorowodniacy.

Do zdarzenia doszło na Jeziorze Żywieckim. Pełniący tam służbę policjanci z Samodzielnego Pododdziału Prewencji Policji z Bielska-Białej zauważyli łódź, której załoga na wzburzonym jeziorze, przy wysokiej fali, nie potrafiła poradzić sobie ze sterowaniem. Policjanci natychmiast popłynęli udzielić im pomocy. Pomimo silnego wiatru, przy bardzo niesprzyjających warunkach, motorowodniacy odholowali łódź na przystań. Jak się okazało, powodem problemów była awaria kołowrotku na łodzi.

Od uratowanych żeglarzy, na ręce dowódcy SPPP w Bialku-Białej, wpłynęły podziękowania za szybką i sprawną akcję policjantów, bez której nie dali by oni rady dopłynąć do brzegu.


Dodaj komentarz

Komentarze nie odnoszące się bezpośrednio do treści artykułu, obraźliwe, nieprawdziwe oraz niezgodne z prawem, reklamowe publikowane bez zgody wydawcy mogą zostać usunięte przez administrację. Komentarz osoby niezalogowanej, który zawiera link/i jest zatwierdzany ręcznie przez administrację.

Kod antyspamowy
Odśwież